Walczymy o przychód dla samorządów z wydobywania wód, nie dla prywatnych firm.

Naleczow, Poland - july 12, 2020: Old Bath-House (Stare Lazienki) building and Spa Park in Naleczow, Poland

Na terenie Gminy Nałęczów funkcjonują dwa duże zakłady produkujące wodę mineralną. To oczywiście ważne miejsca pracy dla lokalnej społeczności.

Gmina Nałęczów mogłaby mieć jednak jeszcze większe profity z ich działalności – przecież firmy te korzystają z marki uzdrowiska, transport pogarsza stan lokalnych dróg i pogarsza jakość warunków leczniczych w sanatoriach, mocno eksploatowane są również zasoby wodne.

Formalnie wydobywana woda nie jest uznana za leczniczą (czyli kopalinę), ten stan rzeczy był utrzymywany przez kolejne rządy i parlamenty mimo wniosków gmin uzdrowiskowych. Gdyby tak było, firmy musiałyby płacić opłatę eksploatacyjną wg stawki określonej w załączniku ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze. Wpływ z tytułu opłat eksploatacyjnych w 60% zostawałby w Gminie, a w 40% stanowiłby dochód Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska! To nawet kilka milionów zł rocznie ewentualnych dodatkowych środków dla Gminy uzdrowiskowej i większa kontrola skali wydobycia wody!

Niestety, obecna produkcja wody pod względem prawnym opiera się o Prawo Wodne i konsumpcyjną produkcję korzystającą z wód głębinowych. Taki stan prawny może być zmieniony tylko na poziomie parlamentarnym. W podobnej sytuacji do Nałęczowa w naszym kraju znajduje się kilka innych miasteczek uzdrowiskowych. Zrobię wszystko, by objąć opłatą eksploatacyjną wszystkie wody głębinowe w Polsce, wydobywane na terenach uzdrowisk, tak aby była ona stałym źródłem przychodów samorządów.

Przewijanie do góry